Galeria zdjęć z próby spektaklu „Panowie Wolą”
fot. Piotr Haweman

Galeria zdjęć z premiery spektaklu „Panowie Wolą”
fot. Przemysław Chudkiewicz | GRANDESSA

„Panowie Wolą” i Rajstopy Heleny - premiera spektaklu zza kulis
fot. Patrycja Mic

Dziewięciu panów. Dziewięć ludzkich historii. Wpisy z blogów i forów internetowych. To punkt wyjścia paradokumentalnej sztuki teatralnej pt. „Panowie wolą”. Jej scenariusz autorzy porównują do rozsypanych, wielobarwnych puzzli, z których widz sam musi ułożyć obraz tytułowego mężczyzny. Układanka nie jest prosta, momentami wręcz niemożliwa. Puzzle zawierają pasujące, ale i sprzeczne elementy. Niektórych nie da się dopasować, podobnie jak nie uda się nikomu skatalogować i opisać panów.

Scenariusz jest wieloskładnikowy. Jednym z jego elementów są historie, które przynieśli ze sobą uczestnicy projektu. Są to fragmenty blogów, wspomnienia związane z Wolą, filozoficzne przemyślenia, ale również proste, błahe historie i trywialne dygresje. Wszystkie równie istotne, bo osobiste. Kolejną warstwą scenariusza są fragmenty z forów internetowych, na których wypowiadają się anonimowi mężczyźni. Omawianym problemem może być nagła zdrada ukochanej, ale równie ważna jest wymiana sprzęgła i klocków hamulcowych w prawie nowym aucie. Istotnym elementem stanowiącym o kompletności scenariusza – układanki są teksty, dialogi i konteksty sytuacyjne wprowadzone przez samych panów w trakcie pracy nad przedstawieniem. Całość składa się na spektakl w którym można poczuć lekki oddech surrealizmu i absurdu.

Scenariusz nie tłumaczy nam jasno i klarownie, co takiego wolą mężczyźni…Jest raczej gotową układanką, którą w każdej chwili można rozsypać i ułożyć od nowa w całkiem inny sposób. Czasem niektóry z puzzli wypada z konwencji spektaklu i wychodzi poza ramy zwykłej gry i teatru. Co jest grą, a co prawdą? Gdzie jest osoba, a gdzie odgrywana przez nią postać? Nic nie jest do przewidzenia. - tłumaczy autorka scenariusza Edyta Ganc.

Punktem wyjścia sztuki jest założenie, iż każda historia ludzka ma inne korzenie, każda z osób jest niepowtarzalna. „Panowie Wolą” poprzez swoją dość złożoną formę celowo nie daje odpowiedzi na postawione pytania, nie doprowadza widza do końca epizodów, każe szukać na własną rękę rozwiązań czy kontynuacji fabuły. Akcja przedstawienia wymyka się spod kontroli zarówno pod względem czasoprzestrzeni jak i samych bohaterów, którzy ewoluują, zmieniają swoje oblicze. – mówi reżyserka Eva Gampel.

Podczas premiery na scenie wystąpiło dziewięciu uczestników projektu – mężczyzn w wieku od 21 do 65 lat. Byli to amatorzy, miłośnicy teatru wyłonieni w castingu. Wśród nich znaleźli się m.in.: grafik, inżynier, student, emeryt.

 

Premiera miała miejsce 6 i 7 października 2011 w Domu Kultury Działdowska.

 

„Panowie Wolą” jest kontynuacją a zarazem odpowiedzią na przedsięwzięcie pt „Wola Kobiet”, realizowane przez Stowarzyszenie „Spółdzielnia Dokumentalna” w roku 2010. W „Woli Kobiet” wzięło udział dziesięć pań, kobiet, dziewczyn. Scenariusz przedstawienia został oparty na osobistych doświadczeniach i przemyśleniach uczestniczek projektu.

 

W spektaklu „Panowie Wolą” wystąpił gościnnie panie z „Woli Kobiet” oraz zespół Rajstopy Heleny.

 

Projekt realizowany dzięki dofinansowaniu ze środków m.st. Warszawy.

 

Partnerzy:

>

PANOWIE WOLĄ